środa, 25 kwietnia 2012
Kurka zielononóżka
Zielononóżka kuropatwiana, kurka o zielonych nogach i kuropatwianym ubarwieniu piór, niegdyś bardzo popularna w Galicji, znów powraca do łask. Jest odporna na choroby, samodzielnie wędruje po otwartych pastwiskach, dostarcza wyjątkowo smacznych jaj o niskiej zawartości cholesterolu i stanowi barwny element polskiego krajobrazu.
Ta rasa kur najlepiej ze wszystkich innych potrafi korzystać z pastwiska. W dzień oddala się nawet o kilometr od kurnika, do którego bezbłędnie powraca na noc. W eko–gospodarstwach, w których stwarza się najdogodniejsze warunki do chowu zielononóżki, eliminuje się wszelkie wynaturzenia - kury te żywią się naturalną, niechemizowaną mieszanką paszową, korzystają z wybiegów i pastwisk, śpią na grzędach i do woli spotykają się z kogutami. Kury zielononóżki są bardzo korzystne w hodowli w gospodarstwach agro. Również ogłoszenia rolnicze które pojawiają się w internecie związane z tą odmianą kur cieszą się dużą popularnością.
W Austrii jaja od tak hodowanych kur reklamuje się jako "jaja od kur szczęśliwych - bo mają koguta!”.
"Zielononóżka doskonale sobie radzi w nie dostosowywanych specjalnie dla niej warunkach środowiskowych" - przekonuje Dorota Chmielowska z Dolnośląskiej Fundacji Ekorozwoju.
"Potrafi wykorzystać naturalne pastwiska, odznacza się dużą wytrzymałością na niskie temperatury, odpornością na choroby, a także rozwiniętą umiejętnością poszukiwania pokarmu. Dzięki temu jest dobrą rasą dla małych i średnich gospodarstw rolnych, zwłaszcza na obszarach, na których są dobre warunki do otrzymywania wysokiej jakości produktów.
Jaja zielononóżki charakteryzują się obniżonym poziomem cholesterolu w żółtku, co jest cechą unikatową, uwarunkowaną genetycznie. Mają też przyjemny zapach i jaj smak.
środa, 18 kwietnia 2012
Rolnictwo w Polsce
Rolnictwo w Polsce należy do tej gałęzi gospodarki, która nieustannie i intensywnie rozwija się już od kilkudziesięciu, a nawet kilkuset lat. Dużym motorem w rozwoju rolnictwa jest podstęp technologiczny, który dokonuje się w wieku 20tym, jest to spowodowane tym, że mamy dostęp do nowszych technologii. Technologii które zrewolucjonizowały uprawy rolnicze, hodowlę bydła czy choćby park maszyn rolniczych w każdym gospodarstwie rolnym. Nowe kombajny rolnicze, ciągniki rolnicze czy wszelkiego rodzaju maszyny specjalistyczne z pewnością ułatwiają uprawy i obróbkę upraw. W gospodarstwa wkracza również Unia Europejska - pojawiły się nowe dość rygorystyczne normy narzucone na rolnictwo. Ma to na celu zapewnienie jak najzdrowszych produktów ukierunkowanych na ekologię. Polska jako gospodarka rolnicza z dużym potencjałem niestety jeszcze musi wiele zrobić aby dorównać standardom europejskim. Bardzo kolokwialnie mówiąc obrywają tutaj najmniejsze gospodarstwa rolnicze. Pojawia się wiele ogłoszeń rolniczych związanych z likwidacją gospodarstwa. Nawet agro giełdy niegdyś bardzo popularne teraz stają się mniej opłacalne.
Należy być jednak dobrej myśli, że rozwój nie zabije polskiego rolnictwa a je tylko wzmocni.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)